Benetint – pachnąca krew

Babskie rzeczy

Płynne produkty z reguły nie należą do najłatwiejszych w aplikowaniu. Trzeba mieć nieźle wyrobioną rękę ( ͡° ͜ʖ ͡°), żeby je równomiernie rozprowadzić na skórze. Parę lat (bo to już gdzieś ze 3 będzie) weszłam w posiadanie zestawu świątecznego z Benefitu, w którym to był mój ukochany tusz do rzęs They’re Real!, miniaturka równie świetnej bazy pod makijaż The POREfessional i 12,5 ml rozcieńczonej krwi o zapachu róży, czyli Benetint. Kosmetyk, którego nie ogarniałam i nie rozumiałam, po co w ogóle coś takiego powstało. Co prawda jego zapach oczarował mnie już przy pierwszym niuchnięciu, no ale to coś jednak nie służy do perfumowania się, tylko do malowania.

benetint

Co kupić na 2. promocji w Rossmannie? – Najlepsze tusze do rzęs

Babskie rzeczy

EDIT: wycofuję się z rekomendowania L’Oreala, ponieważ marka testuje kosmetyki na zwierzętach.

Runda nr 2 – Rossmann oprawia oczy.

Coś mnie skłoniło do pójścia do drogerii jak najwcześniej. To chyba ta słynna kobieca intuicja albo po prostu dzisiaj poranne zmęczenie było w mało zaawansowanym stadium. Gdy zajechałam na miejsce, zastałam tłum. Dosłownie. Szybko wzięłam, co miałam wziąć i wyszłam. Przeżyłam. Kolejny życiowy sukces.

Jakiś czas temu twierdziłam, że najlepszym tuszem jest They’re Real! z Benefitu. Może i nadal tak twierdzę, ale nie mam zamiaru wydawać ponad 100 zł na głupią buteleczkę wypełnioną czarną mazią. Drogeryjne tusze są równie wspaniałe i po długich poszukiwaniach odnalazłam swoją nową dwójkę przyjaciół.

jo

Co kupić na 1. promocji w Rossmannie? + Jak nie zginąć?

Babskie rzeczy

EDIT: Wpis nieaktualny. Wszystko z TEGO powodu.

Rossmannowski szał się jutro zaczyna i tak mnie jakoś naszło, żeby Wam parę rzeczy polecić. Takie tętno pulsu, wpis na kolanie.

Jak pewnie drogie Panie już wiecie, na pierwszy ogień ceny cięte są ze szpachli do twarzy, czyli wszelkich podkładów, korektorów, róży, bronzerów, rozświetlaczy itp. (pozdrawiam Panów, którzy właśnie sobie zadali pytanie „Co to jest kur*a rozświetlacz?”). Z promocji -49% korzystałam zawsze i z pewnością tym razem też coś złowię. Może niekoniecznie jakąś szpachlę, bo mój ulubiony podkład lepiej kupować jest przez drogerie internetowe, ale na pewno złowię jakąś maskarę, która nie robi z rzęs masakry.

woman-girl-young-beauty